Literatura polska

W innym wymiarze, czyli raz jeszcze o „Sklepach cynamonowych” Brunona Schulza

„Sklepy cynamonowe” jako arcydzieło polskiej literatury

„Sklepy cynamonowe” to arcydzieło polskiej literatury, zbiór opowiadań Brunona Schulza, których akcja usytuowana jest w niewielkim miasteczku, przypominającym Drohobycz – rodzinne miasto autora. To poetycka podróż w głąb siebie; podróż do miejsca, w którym wydarzyć się może wszystko, co tylko jest w stanie wykreować wyobraźnia.

Opowiadania łączy ze sobą Józef, narrator utworu. To jego oczami oglądamy dom rodzinny i rodzinne miasto autora – Drohobycz. W centrum tego wykreowanego świata znajduje się jednak inna postać – postać ojca-demiurga.

Ojciec jest postacią wręcz patriarchalną. To niesamowita osobowość skrywana pod postacią pozornie spokojnego kupca. Skontrastowany z matką – kobietą praktyczną i Adelą – zmysłową służącą. W świecie wykreowanym przez Schulza kobiety są postaciami przypominającymi marionetki. Bierne, symbolizujące jałowość świata.

W innym wymiarze

Jako czytelnicy jesteśmy świadkami dorastania Józefa – bohatera, który opisuje w sposób niezwykle barwny to, czego doświadcza na swojej drodze życia.

Świat widziany oczami dziecka nasycony jest elementami baśniowymi. Fabuła uboga jest w zdarzenia. Opowiadaniami Schulza nie rządzi chronologia. Nie chodzi tu jednak o fabułę, lecz o styl. Poetycka proza bogata w obszerne opisy potrafi zaciekawić nawet najbardziej wymagających czytelników.

Opowiadania przepełnione są poetyckimi metaforami. Schulz kreuje rzeczywistość za pomocą licznych personifikacji i animizacji. Świat, w którym żyje Józef, jawi się jako miejsce magiczne, oniryczne, z pogranicza snu i jawy, miejsce pozbawione znamion prawdziwości, malowane zapachami i dźwiękami, miejsce przepełnione niezwykłymi doznaniami, przypominające labirynt.

„Sklepy cynamonowe” to dzieło, w którym bez wątpienia dostrzec można przerost formy nad treścią. Wykreowana przestrzeń jednak fascynuje. Brak zwrotów akcji, kulminacyjnych momentów. Narrator stwarza świat i wprowadza w niego czytelnika. Sprawia, że w ten świat się wtapiamy. I nie chcemy już odejść.

W poszukiwaniu sensu

Opowiadania Schulza to zdecydowanie niełatwa pozycja. Dziełom trzeba poświęcić sto procent siebie. Proza ta wymaga całkowitego skupienia uwagi. Można być niemal pewnym, że jednokrotna lektura nie wystarczy.

Do pełnego zrozumienia tych utworów trzeba dojrzeć, trzeba doszukać się drugiego dna (w innym przypadku istnieje szansa, że dzieła okażą się zbiorem nic nieznaczących słów).

„Sklepy cynamonowe” Brunona Schulza to z pewnością dzieło, w które czytelnik zanurza się z ogromną przyjemnością. Dzieło stanowiące jednak nie lada wyzwanie, nawet dla dojrzałego czytelnika.

 

Arcydzieła literatury, Literatura polska

Rzeczywistość widziana oczami dziecka

Świat postrzegany może być w różnych wymiarach. W zależności od naszej perspektywy, doświadczeń życiowych, nastroju, a także wieku. W literaturze znajdziemy wiele przykładów historii, które wykreowane zostały wokół tego zagadnienia – czy to opowiadań, czy pełnoprawnych powieści. Jednym z reprezentantów takiej fabuły są Sklepy cynamonowe napisane przez Bruno Schulza, postaci, której nikomu w świecie literatury nie trzeba przedstawiać.

Klasyka literatury

Bruno Schulz jest niezwykle barwną postacią, która należy do grona najważniejszych postaci kultury europejskiej. Określić go można jako człowieka renesansu, bowiem zajmował się niemal wszystkim – począwszy od malarstwa, przez pisarstwo, a na krytyce literackiej i byciu tłumaczem kończąc. Mimo tego, za jego życia ukazały się wyłącznie dwa tomiki opowiadań, których jest autorem. Co interesujące, to właśnie Schulz odpowiada za polskie tłumaczenie „Procesu” Franza Kafki (jednocześnie tłumaczenie to uważane jest za jedno z najlepiej wykonanych do dnia dzisiejszego). Jego Sklepy cynamonowe są niezbyt rozbudowanym standardowym zbiorem krótkich opowiadań. Schulz narratorem uczynił w nich młodego chłopaka o imieniu Józef, który przez krytyków często utożsamiany jest z alter ego pisarza.

Magiczna i tajemnicza rzeczywistość

Sklepy cynamonowe, choć krótkie, emanują magią dzieciństwa i tajemnicą wychylającą z każdego nieznanego nam kąta. Świat, jaki widzi swoimi oczami Józef jest zgoła inny od tego, jakim widzą go dorośli. Wszystko jest interesujące, niesłychane, nietypowe, mające w sobie nienamacalny i nierealistyczny pierwiastek. Z racji na to, iż dzieci bardzo często dopowiadają sobie historie, tworzą nowe drogi i wymyślają nieistniejące postacie, robi to i Józef. Jego narracja jest całkowicie subiektywna. Niemniej jednak, dzięki takiemu punktowi widzenia prowadzenie historii jest niezmiernie dla czytelnika fascynujące. Książka ta polecana jest wszystkim fanom dobrej literatury, klasyki świata kultury, ale także i tym, którzy choć na chwilę pragną przenieść się do lat dzieciństwa.

Sklepy cynamonowe to:

– oniryczna, spokojna narracja

– świat widziany oczami dziecka, przez co nie możemy być pewni, iż to, co opisuje zdarzyło się faktycznie, czy też nie

– historia, która pozwoli wcielić nam się w perspektywę dziecka

– prosta, acz angażująca fabuła

– krótki zbiór opowiadań mający coś ze snów, codziennego życia i pogranicza pomiędzy jednym a drugim

– główny bohater jest niezwykle wrażliwy i tę wrażliwość próbuje przekazać czytelnikowi. W związku z tym, wszystko odbiera w niezmiernie intensywny sposób.